Witamy na stronie pierwszej w Małopolsce drużyny Futbolu Amerykańskiego
- Kraków Tigers. Zrzeszamy ludzi ambitnych i kreatywnych, ludzi
gotowych poświęcić swój wolny czas by poznać dyscyplinę sportu, która
zawładnęła naszymi umysłami i sercami. Chcemy by Futbol Amerykański na
dobre zagościł w naszym regionie i by zyskał popularność wśród
krakowian. Gorąco zachęcamy do przejrzenia zawartości strony a może w
niedalekiej przyszłości do czynnego uprawiania tego wspaniałego sportu.
W pierwszym spotkaniu w rozgrywakch PLFA 07 zespół Kraków Tigers musiał uznać
wyższość drużyny AZS Silesia Miners i pogodzić się z porażką w stosunku 6:50.
Pierwsza połowa nie zapowiadała tak wysokiego zwycięstwa Ślązaków. Dobrze
spisujące się formacje defensywne obu zespołów nie pozwalały się zbliżyć bliżej
niż 30 jardów od endzone. Pierwsze przyłożenie zdobyli gracze Silesii po 2
jardowym biegu. Próba podwyższenia za jeden punkt została zablokowana przez
defensywę Kraków Tigers (podobnie jak dwie inne wykonywane po zdobyciu kolejnych
TD). Ofensywa miejscowych starała się przedrzeć do redzone rywali jednak twarda
gra Ślązaków utrudniała to zadanie. Na początku drugiej kwarty zespół Miners
zdobył kolejne punkty podwyższając wynik do 0:14. Tygrysy niesione świetnym
dopingiem zgromadzonej publiczności (700 osób) zdołały zdobyć pierwsze i jak się
okazało później jedyne przyłożenie w tym dniu. Po świetnym rajdzie prawą stroną
40 jardowe przyłożenie zdobył RB Tigers Mieszko Łabuz. Punkty zdobyte przez tego
zawodnika były najlepszym prezentem na jego 19 urodziny, które obchodził w dniu
meczu. Próba podwyższenia zakończyła się fiaskiem. Na 2 minuty do końca ofensywa
Tigers próbowała wyrównać. Mimo kilku celnych podań nie udało się podejść na
tyle blisko by pokusić się o zdobycie przyłożenia lub fieldgoala. Wynik 6:14
zapowiadał spore emocje w drugiej odsłonie. Niestety Tigers w drugiej połowie
wyszli rozluźnieni i w ciągu 4 minut stracili 14 punktów. To wyraźnie wpłynęło
na dalszy przebieg gry. Z minuty na minutę widać było coraz większe zmęczenie
wśród Tygrysów. Trzecia i czwarta kwarta to popisowa gra formacji ofensywnej
drużyny Miners. Na słowa uznania zasługują w szczegołności RB Silesii, którzy
wybiegali prawie wszystkie przyłożenia zdobyte przez ten zespół. Ostatecznie
spotkanie zakończyło się wynikiem 6:50 dla kolegów ze Śląska. Pomimo wysokiej
przegranej zespół Kraków Tigers nie zagrał źle. Pierwsza połowa pokazała, że
drużyna posiada potencjał i charakter. Miejmy nadzieję, że uda się zmobilizować
zawodników do
walki od pierwszych do ostatnich minut meczu. Na koniec pragniemy podziękować
wspaniałej krakowskiej publiczności, która licznie przybyła na stadion Salwator
Juvenia Kraków. Wasz wspaniały doping szczególnie w trudnych chwilach dodawał
otuchy i mobilizował do walki o każdy jard boiska. Mamy nadzieję, że na
następnym meczu w Krakowie (24 czerwca) również Was nie zabraknie. Pragniemy
serdecznie podziękować sponsorom, którzy umożliwili Nam wzięcie udziału w
rozgrywkach Polskiej Ligi Futbolu Amerykańskiego- Firmom DOM-BUD, CPC, IDEA4NET,
TEPI, FA-POL, MURDZA a także wielu osobom fizycznym, którym nie jest obojętny
los Tigersów.